Temporary exhibition
Od Aidy do Zemsty nietoperza – plakaty operowe z lat 1945–2012
Past
Discover the digital collections of the National Museum in Warsaw and explore thousands of works of art — from painting and sculpture to prints, photography and decorative arts. Browse objects, artists and collections, learning their history through detailed descriptions and high-quality reproductions. Visit the site and see the richness of the MNW collections from anywhere, at any time.
8 marca - 19 maja 2013
Galeria Główna
Kuratorka: Aleksandra Oleksiak
Opera Aida Giuseppe Verdiego i operetka Zemsta nietoperza Johanna Straussa syna to dzieła, które należą do klasyki gatunku. Mimo upływu czasu nie schodzą z afiszy i cieszą się ogromną popularnością na całym świecie. Równie ważne i wciąż budzące zainteresowanie są promujące je plakaty, do dziś projektowane przez najwybitniejszych grafików. Są interpretacją, symbolem i metaforą libretta oraz muzyki, stanowią reklamę i nośnik informacji o przedstawieniach. Niejednokrotnie też same w sobie są dziełami sztuki światowej klasy. Majestatyczne plakaty do Aidy stworzone przez Romana Cieślewicza czy Holgera Matthiesa oraz pełne humoru projekty do Zemsty nietoperza widziane oczami Henryka Tomaszewskiego oraz Tadanori Yokoo to tylko przedsmak różnorodności artystycznych rozwiązań w ramach tego tematu.
Na wystawie zgromadzono blisko dwieście dzieł graficznych kilku generacji artystów z kolekcji Muzeum Plakatu w Wilanowie, aby pokazać ten fascynujący świat obrazu i muzyki.
Wśród dzieł polskich plakacistów, wyróżniają się zwłaszcza plakaty z lat 60. XX wieku, tworzone na zamówienie dyrektora artystycznego Opery Warszawskiej - Bohdana Wodiczki. Dzięki niezwykle korzystnym relacjom między projektantem a zleceniodawcą, tacy plakaciści jak: Jan Lenica, Waldemar Świerzy, Roman Cieślewicz czy Franciszek Starowieyski, tworzyli kompozycje według swojego uznania, nieograniczeni w żadnym stopniu wytycznymi zamawiającego. Te prace, zdumiewające rozmachem i swobodą gestu, zalicza się dziś do najlepszych przykładów tak zwanej polskiej szkoły plakatu. Warto dodać, że tradycja ta nie zaginęła i współcześni realizatorzy oper, jako jedni z nielicznych, wciąż nie mogą się obejść bez plakatu artystycznego. Efekty długoletniej współpracy z europejskimi scenami operowymi możemy prześledzić na przykładzie dzieł artystów zagranicznych. Warto zwrócić uwagę na doskonale skomponowane prace Karla Domenica Geissbühlera dla Opery w Zürychu, posługujące się abstrakcją geometryczną plakaty Pierra Mendella współpracującego z Bayerische Staatsoper w Monachium czy humorystycznie pomyślane dzieła Karela Miška dla Teatru Miejskiego w Uściu nad Łabą.
Muzyka jest siłą, która spaja wszystkie dziedziny sztuki w obrębie opery - słowo, ruch, grę aktorską, plastykę. Dlatego też układ plakatów w przestrzeni Nowej Galerii wyznaczają poszczególni kompozytorzy i ich dzieła w porządku chronologicznym.
W związku z 200 rocznicą urodzin Giuseppe Verdiego rok 2013 jest obchodzony na całym świecie jako rok Verdiego, dlatego też jego opery zostały zilustrowane szczególnie bogatym wyborem plakatów. Wśród pięćdziesięciu pozostałych mistrzów kompozycji są najwybitniejsi: Wolfgang Amadeusz Mozart, Richard Wagner, Giacomo Puccini, Jacques Offenbach czy Krzysztof Penderecki. Oczami najlepszych grafików zobaczą Państwo bohaterów ich muzycznych opowieści - archetypowe postacie targane ludzkimi namiętnościami m. in.: uwodzicielską Carmen, rubasznego Falstaffa, waleczną Elektrę, czy nieszczęśliwie zakochaną Madame Butterfly.
W komponowaniu plakatów muzykalność może być bardzo przydatna. Jan Lenica mawiał, że do plakatu „trzeba mieć ucho”. Zanim stworzył obraz do konkretnego utworu nie tylko zapoznawał się z treścią libretta, ale również wsłuchiwał się w samą muzykę. Dzięki temu odbiorca mógł na plakat operowy nie tylko „patrzeć”, ale też starać się go „usłyszeć”. Mamy nadzieję, że ta pierwsza w historii Muzeum wystawa prezentująca wyłącznie plakaty do spektakli operowych i operetkowych (wyłączając jednak balet, musical, oratorium i inne pokrewne gatunki muzyczne) będzie okazją by cieszyć plakatami nie tylko oko, ale i ucho.
We apologize for the inconvenience
Termin
